Tytuł: Nie mam zielonego pojęcie ._.
Bohaterowie: Random
Gatunek: angst, droubble
Długość: ok. 225 słów
Ostrzeżenia: Brak
A/N: Przepraszam, że tak ciągle angsty, ale... Mam po prostu trudną sytuację i... i w ten sposób mogę się jakoś wygadać, nawet jeżeli na to nie wygląda ._. Ale obiecuję, że w następnym miesiącu na pewno dam jakiegoś fluffa c:
Enjoy!~
Kiedyś myślałem, że Cię kocham. Dziś doszedłem do wniosku, że się myliłem. Nie byłem z Tobą, bo Cię kochałem. Byłem... nie wiem czemu.
Myślałem, że wytrzymywałem to wszystko, bo byłeś dla mnie ważny. Każdego dnia przychodziłem do domu,
a Ty na mnie krzyczałeś, a potem zabierałeś się do bicia. Czy ja to wytrzymywałem, bo Cię kocham?
a Ty na mnie krzyczałeś, a potem zabierałeś się do bicia. Czy ja to wytrzymywałem, bo Cię kocham?
Sam nie wiem.
Żyłem z dnia na dzień, bojąc się, że pewnego dnia nie będziesz się powstrzymywać... i mnie zabijesz.
Boję się. Wolałbym, gdybyś wyrzucił mnie. Jakoś bym przetrwał, prawda?
Boję się. Wolałbym, gdybyś wyrzucił mnie. Jakoś bym przetrwał, prawda?
Już powoli zapominam te dni, w których mówiłeś mi, że mnie kochasz. Kiedy przytulałeś mnie, a potem zaczynałeś namiętnie całować, by w następnej chwili wylądować razem w łóżku.
Czy Ty mnie wykorzystywałeś?
Chciałbym mieć przy sobie osobę, która powiedziałaby mi "Odejdź od niego. Wprowadź się do mnie". Która wyciągnęłaby mnie z tego gówna. Która by mnie wspierała i umiała pocieszyć.
Płaczę.
Wiem, że gdy wrócę dzisiaj do domu, będzie jeszcze gorzej. Będziesz mi wypominać wszystkie te dni, kiedy
nie byłem Tobie posłuszny, kiedy nie chciałem byś mnie bił.
nie byłem Tobie posłuszny, kiedy nie chciałem byś mnie bił.
Czy dziś nadjedzie dzień ulgi...?
Nie chcę wracać do domu. Wolałbym mieszkać pod śmietnikiem. Ale... dlaczego dalej z Tobą jestem? Może
to tylko przyzwyczajenie. Może jestem zbyt słaby, by Ci się postawić. Za bardzo się boję, że coś mi możesz zrobić.
to tylko przyzwyczajenie. Może jestem zbyt słaby, by Ci się postawić. Za bardzo się boję, że coś mi możesz zrobić.
Ale wiesz co...? Jedno mogę Ci powiedzieć szczerze.
Nie kocham Cię.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz